zaglądam w Twe serce
dziś nie potrzebuje już nic więcej
między światem snów i marzeń
między piekłem i chaosem
wciąż trwam
wciąż nowe budowle miłości wznoszę
na przekór światu
na przekór słowu
na przekór Tobie
miłości kwiaty swe pielęgnuje
choć wiem ze Ty i tak
na to wszystko plujesz
jestem przeszkodą
zwykłym natręctwem
niepotrzebnie absorbującym Twój umysł
drażniącym zmysły
jestem snem
jestem już tylko czasem przeszłym
nawet wspomnienia o mnie już zgasły
dla Ciebie jestem po prostu martwy